4. W chacie Laponki i w chacie Eskimoski
4. W chacie Laponki i w chacie
Eskimoski
Zatrzymali
się przed chatą, która należała do pewnej Laponki. Gerda opowiedziała jej swoją
historię i wspomniała, że szuka pałacu Królowej Śniegu. Laponka zmartwiła się,
że to strasznie daleko na samym biegunie. Pomyślała jednak, że napisze list do
swojej znajomej Eskimoski, która mieszka
zupełnie niedaleko tego miejsca i pomoże im się dostać do pałacu.
Obiecała, że napisze do niej, żeby zadbała o nich, ale że nie miała w chacie
papieru, napisała list na suszonym sztokfiszu. Po długiej drodze dotarli do
chaty Eskimoski, która stała w bardzo zimnym miejscu, ale wewnątrz niej było
bardzo gorąco. Eskimoska przeczytała list od Laponki i obiecała pomóc Gerdzie.
Wiedziała, że Kaj naprawdę jest u Królowej Śniegu. Po cichu wyznała jednak
reniferowi, że Kajowi jest tam dobrze i będzie go trudno uwolnić, dlatego że w
jego sercu i w oku tkwi odłamek zaczarowanego zwierciadła. Ono sprawia, że
chłopiec nie pamięta niczego ze swego dawnego życia i za nikim nie tęskni. Na
polecenie Laponki renifer zawiózł Gerdę na brzeg lodowego ogrodu pod pałacem
Królowej Śniegu i zostawił ją tam, ale aby dostać się do Pałacu Królowej Śniegu musiała stoczyć walkę z wojskiem wielkich i złych płatków śniegu.
PYTANIE: Kto
zaatakował Gerdę, kiedy ruszyła w stronę pałacu?
Komentarze
Prześlij komentarz