3. W zbójeckim zamku
3. W zbójeckim zamku
Gerda jechała
w złoconej karecie, która błyszczała tak pięknie, że zobaczyli ją zbójcy i
napadli na nią. Pozabijali woźnicę i lokajów, a stara rozbójnica chciała ją
nawet zabić i zrobić z niej posiłek dla zbójców, ale jej córeczka, mała
rozbójniczka zabroniła robić cokolwiek złego Gerdzie, bo chciała się z nią
bawić. Dziewczynka była strasznie rozpuszczona, wszyscy spełniali każdą jej
zachciankę, więc posłuchali i tej. Zawieźli je obie w karecie aż do
zbójnickiego zamku. Tam rozbójniczka pokazała jej swoje posłanie, nóż i różne
oswojone zwierzęta. Gerda opowiedziała jej o Kaju, a kiedy rozbójniczka usnęła,
gołębie powiedziały Gerdzie, że widziały, jak Królowa Śniegu zabrała go saniami
do krainy lodów, gdzie jest wieczny śnieg i zimno. Renifer na polecenie
zbójniczki potwierdził, że zna dobrze tę krainę. Zbójniczka zaczekała więc, aż
jej matka uśnie i pomogła uciec Gerdzie z niewoli u zbójców na reniferze.
Renifer z Gerdą na grzbiecie pomknął wprost do krainy lodu, nad której progiem wisiała zorza polarna.
PYTANIE: Jaki
znak na niebie zobaczył renifer na progu krainy lodu?
Komentarze
Prześlij komentarz